Strona główna » opinie, wiadomości z rynku » Jaką informatyką będą zarządzać CIO w roku 2012?

Jaką informatyką będą zarządzać CIO w roku 2012?

10 stycznia 2012

Zaczynamy się juz przyzwyczajać do tego, że zmiany są stałym elementem naszego życia i że należy wystrzegać się tez mówiących o stabilizacji czy preferowanych stanach docelowych. Jeśli mówimy o informatyce to zmiany są wręcz procesem za którym trudno nadążyć. Tym bardziej trudno jest przewidywać przyszłość, gdy mówimy o materii, w której często napotykamy na nowości, o których wcześniej mało kto marzył. Kto z nas kilka lat temu sądził, że telefony komórkowe będą obsługiwać naszą pocztę, wiele dokumentów nosić będziemy w tabletach, a te z kolei będą aktualizowały się w chmurze. Teraz są to sprawy oczywiste a zagadnienia związane z bezpieczeństwem urządzeń mobilnych czy zasadnością stosowania cloud computing wypierają w mediach dyskusje o systemach ERP czy parametrach sprzętu IT. Przy takim tempie zmian bardzo trudno jest przewidywać kierunki rozwoju i chylę czoła przed wizjonerami i specjalistami od przyszłości IT. Aby jednak wiedzieć co nas czeka i mieć ku temu wiarygodne przesłanki staram się po prostu patrzeć nieco bardziej krótkoterminowo (w perspektywie kilkunastu miesięcy) i to najbardziej odpowiednimi oczami – oczami CIO, których spotykam.

Kto bowiem posiada lepsze informacje na temat struktury budżetów, planów projektowych i założeń strategicznych? Informacje te stanowią pewnego rodzaju barometr sektora rynku, choć jak pokazuje życie plany te mogą być brutalnie zweryfikowane przez rynek i globalne decyzje korporacji. Myślę, że w przypadku kolejnej fali kryzysu moglibyśmy się tego spodziewać, choć wielu analityków uważa, że cokolwiek będzie się działo nie nastąpi to tak gwałtownie, jak miało to miejsce w przypadku upadku Lehman Brothers. Co prawda upadek strefy Euro mógłby być takim szokiem, ale chciałbym odsunąć od siebie takie scenariusze i chyba przystać do grona tych, którzy, uważają to za mało realne. Podobnie chyba do przyszłości podchodzą szefowie działów IT. Bardzo często słyszymy więc zdania zaczynające się od „jeśli nic złego się nie wydarzy…” po czym pojawiają się na ogół dość pozytywne, choć także wyważone plany rozwoju.

Co ciekawe jest to też spójne z tendencjami światowymi. Wpadł mi bowiem w ręce raport, który niedawno sporządził MacKinsey na temat prognoz dotyczących wydatków na IT. Według tego raportu ponad 38% badanych CIO na próbie 927 respondentów deklaruje zwiększenie budżetu operacyjnego na IT w roku 2012. Jest to wzrost w porównaniu do 29% w roku 2011 i 27% w roku 2010. Podobnie 58% deklaruje wzrost budżetu inwestycyjnego w stosunku do 55% rok wcześniej i 46% w 2010 roku. Jeśli dodamy do tego 23% deklarujących brak zmian w budżecie operacyjnym na przyszły rok i 17% deklarujących brak zmian w budżecie inwestycyjnym, to łatwo stwierdzić, że według tego badania zdecydowanie ponad połowa respondentów twierdzi, że budżety IT nie będą redukowane w przyszłym roku. To dobra wiadomość jak na powszechne tezy mówiące o czekającej zachodni świat stagnacji.

źródło: McKinsey Global Survey results A rising role for IT

Wynikać to może z rosnącej roli IT w organizacjach, jako źródła innowacji, przewagi konkurencyjnej ale i oszczędności. Coraz bardziej poszukiwaną kompetencją CIO jest bowiem umiejętność kształtowania informatyki w sposób wzmacniający wynik finansowy firmy. Nie mam tu na myśli krótkoterminowego cięcia kosztów (choć i takie bywa potrzebne), ale wspieranie biznesu poprzez dostarczanie odpowiednich narzędzi, platform, dostępu do informacji, czy też poprzez oszczędności wynikającej z przemyślanej architektury czy centralizowanych zakupów. Wciąż jeszcze mamy do czynienia z procesami konsolidacyjnymi, choć w bardziej przemyślany i wyważony sposób. To co mnie cieszy, to fakt, że wiele zespołów o charakterze „usług współdzielonych” lokowanych jest wciąż w Polsce i to często z uwagi na dobry stosunek kompetencji i elementów kulturowych do kosztów. Wygląda na to że ta tendencja utrzyma się w tym roku i to głównie w obszarze bardziej wyrafinowanych kompetencji (BI, zarządzanie aplikacjami). Z pewnością nadal będzie rozwijał się rynek outsourcingu, przy czym także i tu wzrasta świadomość zasadności tego typu rozwiązań. Z naszych subiektywnych obserwacji wynika, że zdecydowanie rośnie znaczenie obszarów business inteligence oraz integracji systemów. Ważne staje się zarządzanie usługami poprzez ich katalogowanie i budowy wspólnej szyny danych, a w konsekwencji większej elastyczności dla biznesu. Obszar e-commerce jest z kolei o tyle ciekawy, że oprócz kontynuacji wzrostu będziemy obserwowali coraz większą ilość usług kojarzonych dotychczas jedynie z „tradycyjnym biznesem”. Z badań McKinsey’a wynika natomiast, że ponad połowa budżetów na IT lokowana będzie w infrastrukturze i aplikacjach transakcyjnych.

Trudno mi się odnieść do „innowacyjnych technologii”, gdyż jak wspomniałem na początku one same zaskakują nas tempem rozwoju, ale to co słyszę na co dzień to ostrożność i sceptycyzm towarzyszący przetwarzaniu w chmurze, choć już np. korzystanie z tabletów już teraz zaczyna być na tyle powszechne, że traktowane jako kolejny element infrastruktury i staje się  regulowane polityką bezpieczeństwa. Są dodatkowe „wyzwania”, których nowa technologia dostarcza i dostarczać będzie CIO w najbliższym czasie.

Tak czy inaczej możemy mieć nadzieję, że 2012 nie będzie rokiem stagnacji w IT, gdyż ta wydaję się udowadniać swoją zasadność w trudnych czasach. Bardzo ważną rolę odgrywać będzie postrzeganie Polski, gdyż większość działających tu firm zależy od decyzji regionalnych, ale też wygląda na to, że nasze notowania nie są złe, a „business opportunities” związane z popytem wewnętrznym i zbliżającym się EURO 2012 dodatkowo dodaje pikanterii decyzjom inwestycyjnym. Ważne jednak by takowe w ogóle się pojawiały co zależy już w dużej mierze od gospodarki światowej, ale i umiejętnym promowaniu naszych kompetencji na świecie.

Tak czy inaczej warto życzyć sobie Szczęśliwego Nowego Roku!

Krzysztof Puchalski

 

Print Friendly

opinie, wiadomości z rynku , , , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy to “Jaką informatyką będą zarządzać CIO w roku 2012?”

Leave a Reply

(wymagane)

(wymagane)